Artykuły

Niewidzialny BAT

Czym jest PRZEMOC EMOCJONALNA?

Przemoc emocjonalna jest często określana mianem „niewidzialnego BATA”, ponieważ nie pozostawia śladów widocznych dla oka, a mimo to trafia dużo głębiej, prosto do wnętrza dziecka, które często nie zdaje sobie sprawy, że jest ofiarą emocjonalnej manipulacji. Mówiąc o przemocy emocjonalnej, mówimy o ignorowaniu, wykluczeniu, otwartym odrzuceniu, wrogości, manipulacjach, zmuszaniu do odczuwania inaczej danej sytuacji, zazwyczaj zgodnie z oczekiwaniami opiekuna, umniejszaniu emocjom dziecka albo kierowaniu ich w inną stronę poprzez odwracanie uwagi. W ramach tego zjawiska mieści się także wykorzystywaniu niezwykle bliskiej relacji w celu osiągnięcia danego wymogu rodzicielskiego poprzez stosowanie szantażu emocjonalnego.

Czasem dla dzieci wysoko wrażliwych, przemocą emocjonalną będzie również pogardliwy wzrok rodzica, karcąca mina taty, bądź wspominanie upokarzającej dla dziecka sytuacji, która z perspektywy dorosłego może być postrzegana nawet jako zabawna. Mało znanym obliczem przemocy emocjonalnej jest też nadmierna troska i opiekuńczość, którą rodzice obdarzają dzieci. Głęboka wiara w niesamodzielność dziecka i chęć ochrony przed pozornym niebezpieczeństwem płynącym ze świata zewnętrznego bywa tak silna, że często skutecznie odbiera kompetencje społeczne, fizyczne, emocjonalne.

Rodzic taki ze strachu przed stratą dziecka w jakiejkolwiek postaci robi wszystko, by pokazać zarówno sobie, jak i dziecku, jak bardzo jest niesamodzielne, jak nieskuteczne w swoich dążeniach, ilu niebezpieczeństw nie zauważa. Tym samym depcze poczucie wartości, używając do tego okrutnego narzędzia zwanego pozornie miłością, troską, opiekuńczością. Jak sama pewnie już zauważyłaś, przemoc emocjonalna to zjawisko, w którym trudno uchwycić granice, jest bardzo pojemne i nie dla każdego oznacza to samo, nie dla każdego ignorowanie będzie przemocą, a wrogość wrogością.

Z jakiego powodu PRZEMOC EMOCJONALNA jest bagatelizowana?

Przemoc emocjonalna jest niewidzialna, jak i niebezpieczna dla rozwoju emocjonalnego dziecka. Niewidzialny bat nie pozostawia śladów, nie kaleczy, nie pozostawia dowodów na ciele, które mógłby dostrzec pediatra, pedagog w przedszkolu czy sąsiad. Można powiedzieć, że jest wygodnym narzędziem dla oprawcy. Dlatego też łatwiej ją ignorować, dlatego też często możesz jedynie czuć, albo aż czuć, że coś jest nie w porządku.

Często dzieci, które są ofiarami przemocy emocjonalnej nakłaniane są społecznym oczekiwaniem do milczenia, do wytrzymania, do ocenienia same siebie jako słabe, wrażliwe i nie wystarczająco twarde życiowo. Równie często jako rodzice podpieramy się mylnym przekonaniem, że przemoc emocjonalna to nic złego, że to metody motywowania i mobilizowania dzieci do realizacji oczekiwanego zachowania, do współpracy, że to tylko słowa, które często są skuteczne. Dodatkowo nie zdając sobie sprawy, że u dzieci, które są ofiarami przemocy emocjonalnej powstają równie często nieodwracalne zmiany biologiczne, które stają się konsekwencją psychiczną na całe życie, jednak nadal pozostają niewidoczne gołym okiem. Do ran, które powstają we wczesnym dzieciństwie, jednocześnie bywają bardzo trudne do wygojenia się zaliczamy między innymi:

  • obniżenie poziomu inteligencji,
  • obniżenie zasobów pamięci,
  • obniżenie umiejętności wyrażania i identyfikowania emocji,
  • wzrost intensywności przeżyć na bodźce wywołujące strach czy też złość,
  • niski poziom odporności psychicznej, co skutkuje głębokimi kryzysami wywoływanymi nawet niewielkimi prowokacjami.

Dlaczego to samo wydarzenie dla jednego dziecka będzie PRZEMOCĄ EMOCJONALNĄ, a dla innego nie?

Musimy ponad wszystko pamiętać, że nasze dzieci są zróżnicowane pod względem temperamentu, osobowości, odporności psychicznej, potrzeb emocjonalnych, jakości relacji które je łączą z nami rodzicami, rodzajem więzi, stylem wychowania jakiego doświadczają. I te właśnie zróżnicowania będą wpływały na interpretację danej sytuacji przez nasze dziecko jako przemocowej bądź też nie.

Często nawet to, co dla Ciebie może być przemocą emocjonalną, dla Twojego dziecka może być przeżyciem zupełnie neutralnym, i odwrotnie. Dlatego też priorytetem musi być znajomość i obserwacja dziecka podczas wychowania.

Rozpatrując zjawisko przemocy emocjonalnej należy zauważyć, że mamy trzy istotne aspekty w jej identyfikacji, a są jest to: czas jej trwania, bliskość osoby, ze strony której przemoc emocjonalna jest kierowana, a także moment życiowy, w którym doświadczamy przemocy emocjonalnej.

Czas trwania, określa się orientacyjnie jako cztery tygodnie bycia ofiarą niewidzialnego bata. Badacze dość zgodnie wskazują na to, że epizodyczne doświadczanie przemocy emocjonalnej w późnym dzieciństwie, często zostają nadbudowane pozytywnymi doświadczeniami tegoż dziecka w relacji z daną osobą ważną. Równocześnie wskazują także, że szczególnie krzywdzące i pozostawiające ślady biologiczne są przemocowe doświadczenia, płynące ze strony osób szczególnie dla dzieci ważnych i bliskich. I tu należy wskazać, że nawet zdarzenia epizodyczne są równie zagrażające dla zdrowia emocjonalnego dziecka co doświadczenia ciągłe, czyli przekraczające okres podanych powyżej czterech tygodni. Istotny jest także fakt, że gdy dziecko otrzymuje na co dzień szczere i zaangażowane wsparcie ze strony rodzica połączone z bezwarunkową akceptacją, epizod przemocy emocjonalnej od osoby postronnej np. ze strony przypadkowej pani w sklepie („taki duży a tak płacze”), czy też okazjonalnie widywanej cioci w postaci niestosownej uwagi („z ciebie to taki wstydzioch”), bądź chęci wywarcia presji na dziecku („a myślałam, że mnie kochasz i dasz mi buzi”), nie będzie tak bolesnym i traumatycznym doświadczeniem, jak ta sama uwaga płynąca ze strony rodzica, czyli osoby szczególnie ważnej i bliskiej.

Do najbardziej zagrażających sytuacji, należy przemoc emocjonalna ze strony osoby bliskiej i ważnej dla dziecka, która trwa powyżej czterech tygodni, we wczesnym dzieciństwie, kiedy to centralny układ nerwowy rozwija się w bardzo prężny sposób. Gdy jego rozwój zostaje zakłócony wysokim poziomem stresu z przysadki mózgowej owego dziecka uwalniane są substancje semiochemiczne, które stymulują nadnercza dziecka do zwiększonej produkcji kortyzolu i adrenaliny. W związku z czym dziecko takie doświadcza uczucia ciągłego pożaru w ciele, który to obniża poziom odporności organizmu, zwiększając podatność na choroby, jednocześnie często organizm komunikuje stan zapalny w badaniach medycznych, który nie odnajduje wyjaśnienia w przyczynach zewnętrznych.  

Jednocześnie myśląc o jednostkowych potyczkach słownych dobrych, oddanych rodziców, którzy każdego dnia otaczają swoje dzieci bliskością, troską, jednocześnie dając im szacunek i poczucie ważności, miłość bezwarunkową nie możemy mówić o kategoryzacji w kontekście przemocy emocjonalnej – warto to podkreślić, ponieważ wielu rodziców jest wobec siebie niezmiernie surowych i zanadto ostrożnych w obawie przed popełnieniem błędu, którego kiedyś czasem sami doświadczyli. To w ich przypadku, traumatyczne już doświadczenie ze strony osoby bliskiej, czasem będące długotrwałe, nie zostało nadbudowane niczym pozytywnym, co skutecznie pozbawia tychże rodziców naturalności i spontaniczności w wychowaniu, zabierając tym samym całą autentyczność w relacji z dziećmi. Rodzic taki bardzo często doskonale zdaje sobie sprawę z nieprawidłowości swojego postępowania, często postępowanie to nadinterpretuje, ma świadomość jak konflikt zakończyć, by dać właściwe adekwatne wsparcie dziecku, o które się troszczy, jednak często strach-wspomnienie ciężaru przemocy emocjonalnej odbiera mu posiadane kompetencje wychowawcze pogrążając go w poczuciu winy. Taki rodzic często dąży do abstrakcyjnego stanu idealnego w relacji, ze swoim dzieckiem, w którym wyeliminuje wszelkie nieporozumienia i różnice zdań.

Jednocześnie musimy pamiętać, że dla części dzieci wysoko wrażliwych nawet pojedyncza sytuacja, która mieści się w ramach przemocy emocjonalnej, może bardzo skutecznie pozbawić małego człowieka umiejętności poradzenia sobie w sytuacji wysoce stresowej już w życiu dorosłym, jeśli płynie ze strony osoby bliskiej i ważnej i jednocześnie ma miejsce we wczesnym dzieciństwie. Dlatego też tak ważne jest poznawać atrybuty komunikacji pozbawionej tego niewidzialnego bata już od narodzin naszych dzieci.

Nikt nie uczy nas bycia rodzicami.

Zapraszam na Grupę Pełną Emocji w każdą środę do wspólnych ćwiczeń, w których wspieram swoją wiedzą i doświadczeniem.

Autor:
Monika Trocha


Bibliografia

Bartens W. (2020). Przemoc emocjonalna. Słupsk: Dobra literatura
Kalat J. W. (2006). Biologiczne podstawy psychologii. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN
Kosslyn S. M., Rosenberg R. S. (2006). Psychologia. Mózg, człowiek, świat. Kraków: Wydawnictwo Znak
Reiter P. (2016). Psychologia dla rodziców, 3
Sadowski B. (2009). Biologiczne mechanizmy zachowania się ludzi i zwierząt. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.